Jako, że lipiec to miesiąc chętnie wybierany na czas ślubu mam przyjemność uczestniczyć w takich w najbliższym czasie. Poniżej zamieszczam zdjęcia dyplomu dla panny młodej, jaki przyszło mi zrobić. Jest już po wieczorku, mogę więc je opublikować ;) Miałam wielką zagwozdkę, z tym dyplomem, bo nie chciałam powielać zwyczajowego, klimatycznego nagiego i wulgarnego tonu. Po przejrzeniu internetu załamałam się. Naprawdę :) Postawiłam więc na mój styl. Aby nadać pewnej frywolności dodałam piórka ;) Mam nadzieję, że był miłą niespodzianką.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz