Nie u mnie niestety, ale u Brises ;) Straaasznie kolorowo i smakowicie.
I kolejne candy: tym razem u Charlene
Candy u Leny Katrine
Taaa, tak sobie myślę, że może czas na candy u mnie? W końcu wkrótce moje imieniny :) Musze przejrzeć zasoby. Zaglądajcie ;)

W tym roku z powodu wielkich zmian zostajemy na Święta w Warszawie. Ale są tego plusy :) ominie mnie raisefiber, która zawsze mnie dopada na początku grudnia. Mamy nawet ubraną choinkę, bo w poprzednich latach nie zawsze nam się udało ją ubrać, poza tym nie bardzo był sens, skoro nie było nas w domu. A tak drzewko pachnie, sypie igiełkami. Wprowadziliśmy nią w lekkie osłupienie naszego Kota :)
Korzystając z okazj, że mam chwilkę na zasiądnięcie do komputera pragnę wszystkim Zaglądaczom złożyć świąteczne życzenia.
Do Siego Roku :)