Ostatnio Kotu pokazano akwarium, jakie jest u nas w domu. Oczywiście odezwała się w nim żądza łowcy. Jest bardzo zdeterminowany w swoich postanowieniach. Nie straszne mu nawet chyboczące się "sznurki" metalowej suszarki do prania :)
No i tak zupełnie już nie na temat ;) to pochwalę się zewnętrzną wizualizacją sklepu :)