Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ślubne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ślubne. Pokaż wszystkie posty

Zgodnie z moimi niepostanowieniami noworocznymi przystąpiłam do realizacji kolejnego punktu :) Zabrałam się więc za zmianę przedpokoju. Ściany mają teraz piękny prawie biały kolor. Piękny, bo ładnie się nazywa farba :) srebrzysty pył. Pyły srebra ze świecą szukać, ale kolor jest taki, jak chciałam. Dalej. W moim przedpokoju stoi zastana magiczna szafa. Magiczna, bo mieści się w niej dużo więcej niż powinno. Ma jednak jedną wadę. W małym i ciemnym przedpokoju zajmuje prawie całą przestrzeń. W dodatku, ma ciemną, dębową okleinę, która nijak pasuje do kolorystyki reszty mieszkania. Postanowiłam ją więc odmienić. Na nową nie mam pieniędzy, zresztą uważam, że byłoby to niepoważne wymieniać ją tylko z powodu okleiny.Wczoraj zrobiłam górę, dziś zamierzam skończyć dół. Teraz widać kontrast :)

A poza tym jeszcze dwie kartki, które zrobiłam parę dni temu, ale zapomniałam je pokazać :)
Do tej poza ulubionymi guziolami wykorzystałam ćwieki ze scrap.com.pl, embossowany napis na kawałku tekturki potraktowałam postarzającym medium Distress.


I  kartka na pierwszy ślub w tym roku :) Moja niesamowicie wyregulowana maszyna do szycia w końcu zaczęła szyć przez papier. Do ozdoby wykorzystałam białe kwiatki z scrap.com.pl i koronkę z domowych zasobów.


A oto karteczka, którą otrzymali od nas na swoim ślubie Ewa i Karol. Myślę, że limit ślubnych kartek w tym roku został przeze mnie mocno przekroczony ;) więc raczej nieprędko wrócę do tej tematyki.














No i byłabym zapomniała. W sobotę bawiliśmy się na weselu naszych przyjaciół (wesele było wyśmienite). Młoda para dostała od nas taką kartkę - to jedna z tych ukrywanych ;) Ponieważ w tę sobotę mamy kolejne wesele niczego nie robię, bo chcę mieć czyste paluszki :) ale za to, może jutro będę mogła pokazać Wam prawdziwą gratkę :) Niespodzianka już wkrótce - na razie czekam na zdjęcia.












Jako, że lipiec to miesiąc chętnie wybierany na czas ślubu mam przyjemność uczestniczyć w takich w najbliższym czasie. Poniżej zamieszczam zdjęcia dyplomu dla panny młodej, jaki przyszło mi zrobić. Jest już po wieczorku, mogę więc je opublikować ;) Miałam wielką zagwozdkę, z tym dyplomem, bo nie chciałam powielać zwyczajowego, klimatycznego nagiego i wulgarnego tonu. Po przejrzeniu internetu załamałam się. Naprawdę :) Postawiłam więc na mój styl. Aby nadać pewnej frywolności dodałam piórka ;) Mam nadzieję, że był miłą niespodzianką.






































i mały, czarny tag




Kilka kartek ślubnych i specjalna dla Taty. Mam jeszcze w zanadrzu dwie kartki ślubne, ale ponieważ zainteresowani mogą tu zajrzeć zdjęcia będą później :) A co, to ma być niespodzianka :)