No, to teraz zacieramy rączki :) kilka prac na spotkanie scrapbookingowe. Byłam, widziałam, dotykałam... ach, szkoda, że wstydziocha jestem. Ale bardzo dużo wrażeń mam teraz w sobie. Ponieważ nie obowiązuje już tajemnica daję niżej zdjęcia pudełka i kartki, jaka między innymi w nim się znalazła. Mam jeszcze jedno pudełko - miała je wziąć ze sobą kuzynka, która miała tam ze mną iść, nie poszła, pudełko zostało mi na inną okazję :)
Dziewczyny, było super :) Jestem pod wielkim wrażeniem zdolności organizacyjnych Filki i dziewczyn, które Ją wspierały. Pokłony wam bić należy.
Mój pierwszy w życiu scrap - taki scrap, bo do tej pory przecież tylko kartki i jakieś drobiazgi robiłam. Tym większa radość moja, gdy okazało się, że spodobał się również Wam i został nagrodzony drugą nagrodą w konkursie scrappassion :) Strasznie się cieszę. Już całą rodzinkę obdzwoniłam z tą dobrą nowiną. Powoli zaczynają wyłączać telefony jak do nich wydzwaniam :)
Kartka - składak. Bardzo lubię tego typu kartki. Są inne. Przy okazji wyszło moje mroczne zaczytanie :) kolory hm... bardzo wampirze. Ale z drugiej strony nieczęsto wykorzystywane przy kartkach.
Pudełko na wymianę :) Mam nadzieję, że samo w sobie jak i zawartość się podobała. Nie mam pojęcia niestety komu przypadło :(