Z powodu notorycznego braku czasu - kurdę, zawsze mnie wkurzało, gdy znajomi tłumaczyli się brakiem czasu. Ostatnio niestety sama żyję w niedoczasie. I to jest STRASZNE :(

W związku z tym że prawie tu nie zaglądam do odwołania decyduję się zawiesić publikowanie postów. Tymczasem znaleźć mnie będzie można na facebooku:

szukaj kreatywka

Pa :)

Nie wiem, czy ktoś je pamięta. Były "modne" w czasach, gdy nie było zawodowego wojska, a po skończonej służbie powołani wracali do domu. No. Wkrótce z mojej pracy odchodzi koleżanka. Chcieliśmy jako jeden z pożegnalnych prezentów zamówić taką chustę, ale nam aię nie udało. Wiec robimy ją sami. Każdy z chętnych dostał swój skrawek materiału do zagospodarowania. Potem te skrawki naszyjemy na gotową już chustę. Mój skrawek poniżej.


Niedawno uzupełniłam zapasy szkiełek w sklepie passionroom. Pierwszy wisior już wysechł.

Przesyłka pojedzie do Minimysz, która jako jedyna była zainteresowana zabawą. 

Obiecałam pokazać, co wchodzi w skład losowanych słodyczy. Misiafka nie jest częścią zestawu - nagrody ;)
Przypominam zasady: trzeba zostawić pod tym lub pod postem o cukierasach wpis o chęci wzięcia udziału w zabawie. Napisać o zabawie na swoim blogu albo na profilu facebookowym. A potem czekać :) Losowanie 26 stycznia.