Tak jak widać na zamieszczonym powyżej zdjęciu, zwyciężczynią mojego pierwszego candy została AniaZosia - będę więc wdzięczna za podesłanie mailem adresu :) Gratuluję.
I przede wszystkim chciałam bardzo, ale to bardzo podziękować za odwiedziny, za wpisy, za udział :) Kolejne candy licznikowe pewnie przy okazji 5000 odsłony, ale myslę, że jakieś takie bez okazji tez się pojawi :)
I przede wszystkim chciałam bardzo, ale to bardzo podziękować za odwiedziny, za wpisy, za udział :) Kolejne candy licznikowe pewnie przy okazji 5000 odsłony, ale myslę, że jakieś takie bez okazji tez się pojawi :)
5 komentarze:
W szoku i to wielkim jestem ja :) To pierwsze candy, jakie wygrałam :) prześlicznie dziękuję :)
Z tego wrażenia nie wiem na jaki adres mam słać maila... :)
:) a bo i ja zapomniałam podać: malujemy@paluszkami.pl
moje gratulacje (i troszkę zazdroszczę) :)
Dopiero przypomniałam, że warto sprawdzić do kogo uśmiechnęło się szczęście.
Zwyciężczyni gratuluję i również zazdroszczę ;)
IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII, (to pisk radości)
na żywo cukierasy są jeszcze śliczniejsze :)
przeeeeeeślicznie dziękuję :*
Prześlij komentarz