Rodzina naszych przyjaciół powiększyła się, więc zrobiłam dla małej Amelki karteczkę. To jest również pierwsza pourlopowa praca. Teraz zbieram natchnienie i czas na kolejne albumy/ kroniki z wakacyjnych podróży - mnóstwo pamiątek mam już zgromadzonych, szukam tylko interesujących papierów.


1 komentarze:

Rachel pisze...

hmmmm...ale słodziutka!!:)

Prześlij komentarz