A poza tym smutno mi :( Wczoraj był ostatni dzień funkcjonowania stacjonarnego sklepu Paluszkami.pl. może miejsce nie to, może za wysoki czynsz. Z wielkim żalem musiałam go zamknąć. Ale nie oznacza to na szczęście końca sklepu internetowego, króry nadal funkcjonuje i ma się całkiem dobrze :). Niedlugo po Nowym Roku ponownie ruszą warsztaty scrapowe, na razie czekam na otworzenie pewnego miejsca :)
Tym razem ładniej sfotografowane. Dostawa filcu była, ale w kolorze ecru już wykorzystałam. Za dni parę więc pokażę zdjęcia czekoladowych tworów, a na razie:
A poza tym smutno mi :( Wczoraj był ostatni dzień funkcjonowania stacjonarnego sklepu Paluszkami.pl. może miejsce nie to, może za wysoki czynsz. Z wielkim żalem musiałam go zamknąć. Ale nie oznacza to na szczęście końca sklepu internetowego, króry nadal funkcjonuje i ma się całkiem dobrze :). Niedlugo po Nowym Roku ponownie ruszą warsztaty scrapowe, na razie czekam na otworzenie pewnego miejsca :)
A poza tym smutno mi :( Wczoraj był ostatni dzień funkcjonowania stacjonarnego sklepu Paluszkami.pl. może miejsce nie to, może za wysoki czynsz. Z wielkim żalem musiałam go zamknąć. Ale nie oznacza to na szczęście końca sklepu internetowego, króry nadal funkcjonuje i ma się całkiem dobrze :). Niedlugo po Nowym Roku ponownie ruszą warsztaty scrapowe, na razie czekam na otworzenie pewnego miejsca :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarze:
śliczne, a wiem co mówię, bo przez Ciebie zrobione takie mam ;-))
Prześlij komentarz