Miało być coś w czerwieni... ale nie mogłam znaleźć sensownych odcieni, a ten, który mam jest za bardzo... transparentny. Połączyłam więc brudny róż, fiolet i ciepły, czekoladowy brąz. Do tego przypinana broszka i gotowe :)

2 komentarze:

Myśli pisane pisze...

bardzo fajnie to wygląda, ale pokaż jeszcze na 'ludziu' ;-)

agutek_b pisze...

Postaram się zorganizować jakąś przebieraną sesyjkę :)

Prześlij komentarz