Taaa, w miniony weekend byliśmy u rodziny na wsi. Miło było bardzo, pogoda dopisała. A teraz o wodzie. Niedaleko domostwa płynie rzeka - niewielka, ale nawet ona potrafi wylać. Na szczęście domy stoją na tyle daleko, że wylewy nie czynią większych szkód. W tym roku rozlewisko jest o wiele większe niż w latach poprzednich. Dość, że utworzyły się piękne widoki. Ale najbardziej z wody cieszył się Maks. Przy okazji - jakiś czas temu dowiedziałam się, że goldeny nurkują. Nigdy nie udało mi się tego uwiecznić aparatem - do wczoraj ;)
Woda! Woda! Czuję wodę!
No wyłaź, co za niedobry korzeń!
A może upoluję jakąś żabę? Pańcia się ucieszy!
Jeszcze trochę popływam...
A tu pozostałe widoki ;)
1 komentarze:
Zawsze podobają mi się zdjęcia, na których znajdują się i kwiaty i owady :)
Prześlij komentarz