Rany, tak strasznie dawno temu tu zaglądałam, że aż mi wstyd. Powstałe twory nawet nie zdążyły paść ofiarą fotoaparatu a już oddawane były w oczekujące ręce... Może teraz, gdy mam wszystko w miarę ogarnięte uda mi się wykroić czasu na tyle dużo, że zdążę obfocić co nieco.
   
vintage zamotka
Tymczasem, w galerii wrzucam zdjęcia co niektórych zamotek, robionych przez moją niesamowitą Kuzynkę A. Zamówienia mile  widziane ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz